4 błędy, które z pewnością zaniechają realizację Twoich planów

Jeśli mimo swoich postanowień, wciąż stoisz w miejscu i nie wiesz, jak wyrwać się z niemocy to jest duże prawdopodobieństwo, że popełniłeś TE 4 BŁĘDY. Nie czekaj i poznaj cztery rzeczy, które sprawiają, że realizacja zamierzonych celów wciąż pozostaje poza Twoim zasięgiem.

Pewnie znasz ten stan, w którym, mimo ogromnych chęci, wciąż nie potrafisz zabrać się do realizacji lub do finalizacji swoich planów. Bądź w pewnym momencie zorientowałeś się, że utknąłeś w miejscu, prawdopodobnie popełniłeś jeden, lub więcej z poniższych błędów. Zobacz, co możesz robić źle.

Błędy, które uniemożliwiają Ci realizację Twoich planów:

1. Chcesz od razu przeskoczyć z punktu A do punktu.. Z

To wcale nie musi znaczyć, że Twój cel jest zbyt duży. Możesz mieć cel taki, jaki chcesz. To oznacza tylko tyle, że Twój cel na ten moment WYDAJE Ci się zbyt duży, co z pewnością działa demotywująco. Jeśli masz już wyznaczony cel, lub dopiero zastanawiasz się, jak wygląda skuteczne planowanie pamiętaj, że wszystkie działania powinieneś rozbić na małe kawałeczki tak, abyś mógł swój cel realizować małymi kroczkami. Kiedy powiesz sobie w „ciągu pięciu lat odłożę 20 000 złotych”, dla wielu – być może także dla Ciebie samego – brzmi to niewiarygodnie, a czasem wydaje się wręcz niemożliwe.

Ale kiedy powiesz sobie, że przez pięć lat postarasz się nieco ograniczyć swoje wydatki tak, aby móc co miesiąc odkładać 333 złote i 33 grosze, to w ciągu 5 lat uda Ci się uzbierać upragnione 20 000 złotych. Jeśli dodatkowo odłożysz to na konto oszczędnościowe, to być może w tym czasie uzbierasz o wiele więcej, lub po prostu swoje 20 000 zł odłożysz w krótszym czasie. Jak widzisz, rozłożenie celu na małe kroczki sprawia, że już nie musisz się zastanawiać, jak się zmotywować, bowiem kiedy Twój cel staje się bardziej namacalny, motywacja sama zaczyna działać.

2. Jesteś niecierpliwy

Mówiłam już, że możesz mieć cel taki, jaki chcesz. Jednak Twój cel nie może pozostać nieproporcjonalny do Twoich obecnych możliwości. Jeśli powiesz sobie, uzbieram milion złotych do jutra, to osobiście mogę dać Ci jedynie gwarancję.. srogiej porażki. Niech Twoje cele NIE będą poniżej Twoich możliwości, ale także pamiętaj, aby NIE były one nierealne. Nie bądź niecierpliwy i zamiast się wkurzać, zastanów się, co zrobić, aby zarobić ten wymarzony milion.

Przeanalizuj to, co już masz, a także zobacz, jakimi dysponujesz możliwościami, i zastanów się, jak możesz je wykorzystać. Dostosuj plany do zasobów oraz możliwości i odwrotnie, pamiętaj również o metodzie małych kroczków! Jeśli będziesz postępował mądrze, jest duże prawdopodobieństwo, że z czasem Twoje możliwości się zwiększą i swój cel osiągniesz szybciej, niż myślisz.

3. Biczujesz się za niepowodzenia

Nie płacz nad rozlanym mlekiem. Stało się? Trudno, wyciągnij z tego wnioski i nie powtarzaj swojego błędu. Popełnisz kolejny błąd? Kolejny raz Ci się nie uda? Również zastanów się, co zrobiłeś źle i pomyśl o tym, jak uniknąć kolejnego potknięcia. Nie bądź swoim wrogiem, lecz najlepszym przyjacielem.

Pamiętaj także o metodzie małych kroczków, które są o wiele łatwiejsze, niż jeden wielki skok. A tworząc plan, myśl o możliwościach i zasobach, które w tym momencie masz, a nie o tych, których jeszcze nie możesz mieć.

4. Nie myślisz o tym, co najważniejsze

Krótko mówiąc, nie ustalasz priorytetów. A wiesz, co tak naprawdę jest priorytetem? Priorytetem jesteś Ty. Priorytetem jest Twoje życie, Twoje zdrowie i Twoje dobro. Życie masz tylko jedno. Niech ono będzie priorytetem. Wszystkie cele, które sobie stawiasz, niech będą Twoje. Nie Twojej mamy, nie Twoich przyjaciół, nie Twojej babci, nie towarzystwa, w którym się obracasz i nie na pokaz. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Zrozum, że to Ty jesteś w swoim życiu najważniejszy i kiedy to zrozumiesz, planuj i ustalaj cele tak, aby zarówno plany jak i wyznaczone przez Ciebie cele pozostały przede wszystkim w zgodzie z Tobą.

Jeśli jednak już wszedłeś w zobowiązanie, takie jak na przykład nietrafiony kierunek studiów, toksyczny związek, nieodpowiednia praca, i myślałeś, że to będzie słuszna droga, ale okazało się, że jest inaczej.. nie bój się wycofać. Jeśli czegoś nie chcesz, nie brnij w to, bo nim się zorientujesz, zatracisz w tym wszystkim to, co jest najważniejsze, a najważniejszy jesteś Ty, pamiętasz?

To wcale nie jest takie oczywiste

Wiem, że powyższe punkty wydają się oczywiste, ale uwierz mi, że nie zawsze takie są. Tak łatwo stracić cierpliwość, łatwo także zapomnieć w tym wszystkim o sobie i o wiele łatwiej jest porzucić nadzieję, aniżeli podjąć działanie. Wiem coś o tym ja, wie o tym mój mąż i mam przeczucie, że Ty także o tym wiesz.


Czasem warto sobie przypomnieć nawet tak oczywiste rzeczy, które – jak się okazuje – w niektórych momentach zdają się być wręcz odkrywcze. Jeśli natomiast pamiętasz o tym wszystkim, przypomnij o tym swoim znajomym, – na przykład udostępniając ten post na Facebooku – nim oni – zniechęceni niepowodzeniami – porzucą realizację swoich marzeń na dobre.

Syntia Militowska
Top